Ryanair
Posted by dk on Wrzesień 7, 2007Od niedawna szokujące przekazy są również często wykorzystywane w reklamach linii lotniczych – tutaj wojna cenowa pomiędzy popularnymi liniami a ekspansywnymi tanimi przewoźnikami okazała się być niewystarczająca w walce o klienta. Doszły do tego, nieraz kpiące, prześmiewcze, ale też balansujące na granicy dobrego smaku działania promocyjne. Przoduje w nich Ryanair pl , irlandzka tania linia lotnicza, która swoimi zaskakującymi pomysłami szokuje nie tylko Polaków, ale także Brytyjczyków. Głośnym echem przeszły tam ogłoszenia prasowe tej linii pod hasłem “Dowieziemy ich na plaże, dowieziemy ich w góry, dowieziemy ich do Londynu”, które ukazały się zaraz po zamachach bombowych w Londynie. Oburzenie czytelników było tym większe, że jest to parafraza powiedzenia Winstona Churchilla, o tym, że Brytyjczycy będą walczyć z Hitlerem w każdych warunkach. Skarga na tę reklamę została skierowana do ASA (Advertising Standards Authority), zarzucając jej obrazę uczuć patriotycznych i brak wrażliwości. W Polsce głośno było o takich hasłach jak “Polacy nie kaczory i Rynairem latają”, “Inwestycja bez ryDzyka”, czy też “Popieramy wolne sobotki”. Tanie linie lotnicze Ryanir nie stronił też na polskim rynku od reklamy porównawczej, jednego z najbardziej dyskusyjnych typów reklam. Wtedy za cel irlandzki przewoźnik wziął sobie linie LOT – szczególnie głośno było o akcji skierowanej do pracowników konkurencyjnych linii “Kto z pracowników LOT-u popiera Ryanaira i przyzna się do tego w mailu, ten dostanie darmowy bilet”. Ostre poczucie humoru, ale przede wszystkim właśnie chęć budzenia kontrowersji jest motorem napędowym specyficznych reklam linii Ryanair Największy na świecie tani przewoźnik lotniczy Ryanair skupuje akcje linii Aer Lingus. Już obecnie może blokować niekorzystne dla siebie decyzje irlandzkiego konkurenta. Ryanair ma już 29,4 proc. akcji Aer Lingusa i naraża się na otwarty konflikty z Komisją Europejską. Bruksela jeszcze w czerwcu nie zgodziła się na przejęcie Aer Lingusa przez Ryanaira. Zaleciła wówczas także sprzedaż części 25-proc. wówczas pakietu akcji spółki znajdującego się wrękach Ryanaira.


